Fanimanimaly
Banerek Blog Al
Baner Idz
Baner Burek
Banerek Wolsztyn
Banerek Schrondg
Baner Sms
Banerekzielonamakota
Baner Podatek

Znajdź zwierzaka - filtr wyboru

Gmina

Wielkość

Płeć

Wpisz szukany tekst

Mandi

Mandi

Galeria

Dodatkowe informacje

  • Numer rejestru: 2320/17
  • Data przyjęcia: 28 / 03 / 2017
  • Rasa: europejska
  • Płeć: kocur
Orientacyjny Wiek: 4 lat(a),

Mandi razem z Gryzkiem został odebrany od właścicielki. Był jednym ze stadka kotów, które mieszkały na piętrze pewnego domu i którym niestety nikt się właściwie nie zajmował.. Pewnego dnia zwierzaki zostały wypuszczone z mieszkania przez mamę właścicielki i stały się kotami przydomowymi. Mają zapewnioną karmę i wodę, ale to wszystko, na co mogą liczyć. Przy pierwszej wizycie u pani, okazało się, że z Mandim jest bardzo źle. Leżał pod płotem, miał ciągle otwartą szczękę i do tego jeszcze ropę wokół, był wychudzony i zabiedzony. Nie było łatwo go złapać, widać było, że okropnie cierpi, jednak nie chciał dać się złapać, udało się to dopiero następnego dnia. Natychmiast trafił do lecznicy, gdzie po oględzinach okazało się, że kocurek ma złamaną żuchwę i nie był to świeży uraz, którego nabawił się dzień, czy dwa temu, tylko znacznie dłużej.. Po zrobieniu wyników krwi, które o dziwo nie były złe, został poddany zabiegowy "naprawienia" szczęki, dzięki czemu czuje się o niebo lepiej.

Mandi nie jest kotem dzikim, zdecydowanie jest kotem oswojonym i przyjacielskim. Przez pierwsze parę dni był nieśmiały i niepewny tego co zaraz naspi, teraz po tym kocie nie ma śladu. Mandi jest okrutnym miziakiem, czasem wręcz jest aż nachalny. Na wyciągniętą w jego stronę rękę reaguje "uderzeniem" głową w nią - nie jest to żaden przejaw agresji tylko ogromnej miłości i tęsknoty za człowiekiem. Uwielbia być brany na ręce, ale trzeba bardzo uważać, ponieważ kocurek zaczyna się prężyć, miziać, wchodzić na plecy, ocierać - wszystko byle być jak najbliżej człowieka i wtulić się w niego. Poza atakiem miłości na człowieka jest bardzo spokojnym i grzecznym kotem. Nie sprawia żadnych problemów, czasem stara się wcisnąć w kącik udając, że go nie ma, ale musi się kogoś bardzo przestraszyć żeby tak się stało. Nie przeszkadzają mu inne koty. Nie ma co się dziwić, że Mandi czasem tak reaguje na ludzi, ktoś na pewno zrobił mu krzywdę.. Nie jest możliwe żeby tak poważny uraz powstał przez samego kota, tylko ktoś lub coś (np. samochód) musiał mu to zrobić. Szukamy dla Mandiego domu odpowiedzialnego i kochającego, gdzie właściciel już nigdy przenigdy nie pozwoli żeby kocurkowi coś się stało i będzie o niego należycie dbał.

Adopcja wirtualna

Wypełnij krótki formularz i kliknij "Pomagam". Wybierz z listy i zaloguj się na stronę swojego banku, wyślij przelew (wszystkie dane wypełnią się automatycznie).

* Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu dla potrzeb administracyjnych serwisu (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).

Partnerzy

Aleksandra
Psiaedukacja
Psipazur
Kaczmarekelectric
Taya
Wallrav
Ozon
Denley
Wydrukujemy.to
Tito

Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym. Więcej informacji na temat cookies Informacje o cookies.Nie pokazuj więcej