Banerek RZ
Paypal
Blogogolny
Baner Burek
Baner Idz
Baner Podatek
Banerek Dlaschroniska
Banerek Wolsztyn
Baner Sms
Fanimanimaly
Banerek Schrondg

Inkeri

Chcąc opisać jak się miewa ten jednoręki bandyta aż nie wiem od czego zacząć. Jest niezwykle uczuciową i energiczną kotką, aż jestem zaskoczona, bo pierwszy raz w życiu spotkałam taką kocicę i jest po prostu cudowna! Wszędzie jej pełno, jakiejkolwiek zabawki jej nie kupię, wszystkimi się zainteresuje i będzie bawiła, choć najbardziej szału dostaje na zabawki z piórkami. 

Po przyjeździe ze schroniska do naszego domu od razu wyszła z transporterka, ale trzymała początkowo od nas dystans. W pierwszej kolejności zwiedziła cały pokój, w którym była izolowana od starszej kocicy, później zaczęła się bawić zabawkami i z nami, a na końcu dopiero przełamała się i przyszła na pieszczoty. Jak zaczęła mruczeć, słychać ją było nawet w pokoju obok.
Początkowo się martwiłam bo przez dwa pierwsze dni nic jeść nie chciała, jedynie podchodziła do miski, powąchała, polizała, lekko dziabnęła pazurem i zostawiła praktycznie nie ruszone. Nie było jednak problemu z jakimś załatwianiem się po kątach, bo od razu skorzystała z kuwety jak jej się zachciało załatwić. 
Na następny dzień od przyjazdu już się więcej przytulać chciała, choć jak się bawiła to cały dom o tym wiedział. Niestety z izolacji szybko zrezygnowaliśmy, bo starsza kocica otworzyła drzwi od pokoju, w którym była Inkeri jak nikogo w domu nie było i przyglądały się sobie z odległości. Od wtorku mała ma otwarte drzwi i może ganiać po całym domu, z czego korzystała najpierw jak starsza była na dworze, a teraz jak jej się zachce to schodzi na niższe piętro, ale raczej respektują swoje terytorium, że Inkeri ma piętro do swojej dyspozycji, a Rossmann parter. Nieraz jak mała zejdzie na dół i starsza ją zauważy, to zacznie syczeć i burczeć, ale Inkeri nic sobie z tego nie robi, a jak starsza nie chce się z nią bawić, zaraz przybiega na górę wielce rozżalona i się skarży wszystkim jaka to jej starsza siostra jest zła.
Inkeri od wtorku już zjada nawet po dwie saszetki dziennie, lgnie do każdego kto tylko zawita na jej terenie nie ważne czy obcy czy swój, śpi z nami i rozrabia aż miło. Wczoraj obcinaliśmy jej pazury to nawet nie wiedziała co się stało i czemu pieszczoty się już skończyły (moja mama trzymała ją na kolanach i głaskała, a ja obcinałam jej pazurki). To było dla nas kolejnym zaskoczeniem, bo później jak starsza też miała obcinane, to jak zwykle chciała uciekać i zabierała łapki, a Inkeri nawet nie zauważyła, że coś było robione z jej pazurkami. 
Wszędzie jej pełno, wszystko ją ciekawi i nie ma osoby, która by się w niej nie zakochała. Jednoręka Bandytka traktowana jest przez domowników jak księżniczka, a jak starsza kocica się myje, nawet nie zauważa, że Inkeri jest zaraz przy niej i dopiero po dłuższej chwili się orientuje i znów zaczyna prychać, a po tym ucieka i niezadowolona Inkeri przychodzi po pieszczoty na pocieszenie do któregoś z domowników. 
Od wczoraj praktycznie większą część dnia śpi, ale podejrzewam, że po prostu odsypia ostatni tydzień pełen wrażeń, bo niewiele wtedy spała, ledwo pół godziny i znów do rozrabiania się zabierała.
Jest naprawdę przecudna i aż dziw bierze, czemu tak długo nikt nie chciał jej adoptować, z drugiej jednak strony cieszę się, że to my mogliśmy obdarować ją swoją miłością. Nie można się nudzić z tym rozbójnikiem i daje nam szczęście każdego dnia.
Bardzo za nią dziękujemy! 

Partnerzy

Fast
Historicon
Wydrukujemy.to
Psipazur
Aleksandra
Walr
Kaczmarekelectric
Bhpex
Taya
Eska
Denley
Tito
Psiaedukacja

Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym. Więcej informacji na temat cookies Informacje o cookies.Nie pokazuj więcej