Baner Podatek
Fanimanimaly
Banerek Dlaschroniska
Blogogolny
Baner Burek
Baner Idz
Banerek Wolsztyn
Baner Sms
Banerekzielonamakota
Banerek Schrondg

Czy Płotek będzie miał dom...?

Płotkiem nie jest dobrze. Lepiej nie będzie...
Płotek przyjechał do schroniska zdezorientowany zupełnie, zabiedzony, chudy. Wkrótce się okazało, że wzrok też ma kiepski. Chyba nowością był dla niego kontakt z człowiekiem, a może po prostu nigdy nie poznał ludzi od dobrej strony? Teraz to już nie jest istotne...  Nie znał smyczy, spacerów, drapania za uchem...
Wiedzieliśmy, że coś jeszcze mu dolega, od początku chodził skrzywiony na jedną stronę. Leczyliśmy go oczywiście, ale w końcu też zapadła decyzja o zrobieniu mu rezonansu we Wrocławiu, pozwoliłoby to dokładniej zdiagnozować psiaka.
Diagnoza - 6-7 centymetrowy guz przy prawym płucu... Nieoperacyjny... Przerzuty na drugie płuco...
Strasznie przykra jest myśl, że Płotek nigdy nie miałby poczuć domowego ciepła, nigdy nie miałby szansy odetchnąć na swoim posłaniu myśląc "jestem u siebie". Mamy ogromną nadzieję, że znajdzie się na ziemi miejsce dla tego dzielnego psiaka, który pokonał lęki, który mimo ponad ośmiu lat, nauczył się tak wielu rzeczy i zaczął ufać ludziom. Wiemy, że to niełatwe czasami... 
Dzięki pracownikom schroniska i wolontariuszom, Płotek stał się normalnym psem. Poznał i polubił spacery, już nie jest tak wycofany jest kiedyś, a jak kogoś dobrze zna, to może się nawet zechcieć przytulić! Byłby idealnym kompanem zarówno na przechadzkach. jak i podczas leżenia przed telewizorem. Zresztą czy to ważne, co będzie robił jego opiekun? Najważniejsze, że miałby obok wiernego czworonoga, aPłotek nie byłby sam.
 
Wiemy też, że decyzja o przygarnięciu psa, który jest chory, który na pewno odejdzie prędzej niż później nie jest łatwa. Wiemy, że właściwie nieliczni decydują się na stworzenie zwierzakowi takiego azylu. Pomyślcie jednak, że to jest najlepsze, najpiękniejsze, co możecie dać. Ciepło, miłość, poczucie bezpieczeństwa i tego, że jest najważniejszy na świecie... to jest bezcenne. Pamiętajcie, że czasami jeśli nie Wy, to naprawdę nikt... Jeśli więc macie warunki na przyjęcie Płotka, ale tylko się boicie "jak to będzie", "nie damy rady psychicznie" - nie bójcie się, nie ma czego... Pożegnania są zwykle bolesne, nie będziemy zaprzeczać, ale najważniejsza jest jednak myśl, że być może nikt by tego dla niego nie zrobił... Że to Wy byliście dla niego najważniejsi na świecie i to dzięki Wam miał wreszcie pełne miłości serce...
Schronisko to nie może być ostatnia część historii Płotka. Pomóż. Daj dom, pomóż go szukać...
Jeśli myślisz, że mógłbyś przygarnąć tego psiaka do końca jego dni, skontaktuj się ze schroniskiem, przyjdź poznać czworonoga, wyprowadź kilka razy na spacer. Otrzymasz pomoc behawiorysty, jeśli będziesz tego potrzebował, pomożemy finansowo w kupnie wyprawki. Opłacimy leczenie Płotka.

Partnerzy

Wydrukujemy.to
Psipazur
Aleksandra
Kaczmarekelectric
Taya
Eska
Ozon
Denley
Tito
Psiaedukacja
Pracapl

Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym. Więcej informacji na temat cookies Informacje o cookies.Nie pokazuj więcej